Aldona Gaudyn
Słysząc słowo „mobbing”, najczęściej wyobrażamy sobie klasyczny, niestety wciąż zbyt popularny schemat: apodyktyczny, agresywny szef i zastraszony, zagoniony w róg pracownik. Jednak w zaciszu biur (zarówno tych stacjonarnych, jak i wirtualnych) rozgrywa się czasem zupełnie inny, rzadziej omawiany dramat. Mowa o mobbingu pionowym skierowanym ku górze – sytuacji, w której to podwładny (lub grupa podwładnych) nęka swojego przełożonego.
Dla wielu menedżerów, zwłaszcza tych nowo awansowanych lub stawiających na partnerski styl zarządzania, to temat tabu. Przyznanie się, że jest się ofiarą własnego zespołu, rodzi ogromny wstyd i lęk przed oskarżeniem o brak kompetencji przywódczych. Czas zdjąć z tego zjawiska odium milczenia.
Oto jak rozpoznać mobbing ze strony pracownika, jak się przed nim bronić i dlaczego w takich chwilach nie warto zostawać z problemem samemu.
Mobbing w górę rzadko przybiera formę otwartej agresji. Najczęściej jest to zbiór subtelnych, pasywno-agresywnych działań, które mają na celu podważenie autorytetu, ośmieszenie lub zniechęcenie menedżera do pracy.
Do najczęstszych sytuacji należą:
Bojkotowanie poleceń i cicha dywersja: pracownik notorycznie "zapomina" o zadaniach, wykonuje je po terminie lub celowo robi to źle, testując cierpliwość przełożonego i sprawdzając granice.
Podważanie kompetencji na forum: publiczne przewracanie oczami, sarkastyczne komentarze, ironiczne uśmiechy podczas zebrań, czy zadawanie podchwytliwych pytań mających udowodnić niewiedzę szefa.
Zatajanie kluczowych informacji: celowe nieprzekazywanie ważnych wiadomości od klientów lub innych działów, aby menedżer podjął złą decyzję i skompromitował się przed wyższym kierownictwem.
Tworzenie koalicji i rozsiewanie plotek: nastawianie reszty zespołu przeciwko przełożonemu, wymyślanie intryg i szkalowanie jego dobrego imienia w firmowych kuluarach.
Szantaż emocjonalny i oskarżenia: manipulowanie sytuacją w taki sposób, by każda próba wyciągnięcia konsekwencji za złe wyniki była natychmiast kwitowana oskarżeniami o "uwzięcie się" lub... mobbing ze strony szefa.
Zarządzanie taką sytuacją wymaga opanowania, konsekwencji i odłożenia na bok własnego ego.
1. Oprzyj się na faktach i dokumentuj zdarzenia
Kiedy pracownik gra emocjami, Twoją najsilniejszą bronią są konkrety. Zbieraj maile, w których odmawia wykonania zadania, notuj daty i okoliczności sarkastycznych uwag na spotkaniach. Kiedy przyjdzie czas na oficjalną konfrontację, musisz mieć w ręku twarde dowody na naruszenie standardów współpracy, a nie tylko "swoje odczucia".
2. Przejdź do otwartej komunikacji i stawiaj żelazne granice
Nie licz na to, że pracownik sam się opamięta. Umów się na spotkanie w cztery oczy (lub w obecności HR, jeśli sytuacja jest napięta) i nazwij rzeczy po imieniu. Używaj komunikatów typu "Ja": „Zauważyłem, że podczas dzisiejszego spotkania ironizowałeś z mojego planu. Nie akceptuję takiego sposobu komunikacji w naszym zespole. Jakie masz merytoryczne uwagi do tego projektu?”.
3. Nie bój się procedur i wsparcia HR
Wielu szefów waha się zgłosić problem wyżej, bojąc się łatki słabego lidera. To błąd. Systemowe i uporczywe nękanie to naruszenie prawa pracy i polityki firmy, bez względu na to, w którą stronę płynie. Dział HR jest od tego, aby w takich sytuacjach interweniować.
Bycie celem ataków własnego zespołu to potężny cios w poczucie własnej wartości. Właśnie w takich momentach wsparcie z zewnątrz okazuje się kluczowe, aby odzyskać sterowność i nie wypalić się zawodowo. Coaching i mentoring działają tu jak dwa różne, ale uzupełniające się narzędzia ratunkowe.
Mentoring opiera się na transferze wiedzy i doświadczenia. Doświadczony mentor-lider z dłuższym stażem potrafi spojrzeć na sytuację z lotu ptaka.
Praktyczne strategie: mentor podpowie konkretne rozwiązania taktyczne, jak formalnie zabezpieczyć się przed dywersją pracownika.
Nawigowanie w polityce firmy: pomoże przygotować się do trudnej rozmowy z wyższym zarządem czy działem HR, pokazując, jakich argumentów użyć, by zyskać ich wsparcie.
Normalizacja doświadczenia: świadomość, że ktoś obiektywnie odnoszący sukcesy również mierzył się z "buntem na pokładzie", działa niezwykle uwalniająco.
O ile mentor daje rady, o tyle coach nie podaje gotowych rozwiązań, lecz pracuje nad Twoim wewnętrznym systemem operacyjnym.
Budowanie asertywności: w bezpiecznej przestrzeni możesz przećwiczyć trudne rozmowy, ucząc się stawiać granice bez popadania w agresję lub tłumaczenie się.
Odzyskiwanie pewności siebie: coaching pozwala oddzielić Twoją wartość jako lidera od toksycznych zachowań Twojego pracownika. Pomaga przepracować lęk przed opinią innych i syndrom oszusta.
Regulacja emocji: uczy, jak nie dawać się prowokować i nie wchodzić w gierki pracownika, zachowując chłodny umysł i profesjonalizm w najbardziej napiętych momentach.
Bycie liderem nie oznacza, że musisz być workiem treningowym dla sfrustrowanych pracowników. Reagowanie na zjawisko mobbingu skierowanego w górę to nie przejaw Twojej słabości, ale dowód na to, że potrafisz skutecznie chronić standardy pracy, siebie samego i zdrową część swojego zespołu.
Chcesz dowiedzieć się więcej, umówić się na spotkanie
lub rozmowę?
Dane firmy
TowardsYou Aldona Gaudyn
ul. Rubież 14B/7
61-612 Poznań
NIP 665-266-0725
tel. 502-202-625
e-mail: kontakt@towardsyou.pl
Coaching | Coaching online | Coaching Poznań | Coaching kariery | Coaching zawodowy | Life Coaching | Coaching zmiany | Mentoring | Gallup | CliftonStrengths | MTQ | ILM72 | DiSC
Test Gallupa | Gallup online | Gallup dla nastolatków | Mentoring kariery | Odporność psychiczna | Mentoring online | Mentoring Poznań | Gallup po polsku | Test Gallupa z omówieniem
Obserwuj mnie w social mediach